Jesteś tutaj: Strona główna » Artykuły » Wspomaganie uczenia się » Czekolada

Czekolada

Krzysztof Pietraszek
Czekolada

Czekoladę sprowadzono na dwór hiszpański z Ameryki Południowej jako lekarstwo – stymulant dla mózgu. Współczesne badania stawiają gorzką czekoladę w grupie środków najsilniej i najkorzystniej działających na umysł, koncentrację i sprawność intelektualną.
Trudno w to uwierzyć? – Tak. Dlatego przyjrzyjmy się wynikom badań mówiących o korzystnym wpływie czekolady na umysł, mechanizmom tego działania oraz sposobom korzystania z dobroczynnego wpływu czekolady. Tu też konieczny jest rozsądek – jak we wszystkim. :-)
Wcześniej jednak, doprecyzujmy o czym, dokładnie, mowa.

Dla naszych potrzeb podzielimy czekolady na gorzkie i inne (mleczne, białe, deserowe, mieszane np. orzechowe, bakaliowe, z owocami, z likierami lub innymi dodatkami).
Dlaczego tak? – Ponieważ, jak wykazują badania, gorzką można traktować jako środek odżywczy i stymulant, a pozostałe, głównie, jako źródło kalorii o nieprzeciętnych walorach smakowych. Wartości czekolady przedstawione w tym artykule odnoszą się do czekolady gorzkiej – prawdziwej.

Czekolada gorzka składa się z miazgi kakaowej, proszku kakaowego, masła kakaowego i cukru, czasem z niewielką domieszką wanilii.
Zawiera 50 - 70% lub więcej produktów z miazgi kakaowej i powinna być przygotowywana w temperaturze 31,1–32,7 °C. Im więcej miazgi, tym wyższa jakość czekolady.
Standardowej wielkości czekolada waży 100 g. Jeden, łatwy do odłamania, kawałeczek to ok. 5 g. Taki gryz zawiera 1 - 3 mg żelaza, 200 mg potasu, 50 - 70 mg magnezu, 90 - 130 mg fosforu,  20 - 30 mg wapnia oraz witaminy: A, D, E i z grupy B. Wymienione składniki są niezbędne i ważne do efektywnego funkcjonowania mózgu. Ale to nie wszystko – o innych cennych składnikach piszę poniżej.

Już spożycie ok. 20 g gorzkiej czekolady dziennie poprawia zdolność uczenia się i pamięć. Zaczyna szybciej krążyć krew, więcej tlenu dostaje się do mózgu, co usprawnia proces myślenia. Naczynia krwionośne się rozkurczą, zmniejszając ciśnienie – dzięki temu spada prawdopodobieństwo uszkodzenia mózgu i chorób serca. Przyspieszony przepływ krwi w płacie czołowym kory mózgowej utrzymuje się nawet do trzech godzin.

Gorzka czekolada zawiera PEA (fenyloetyloaminę) w ilości nawet do 2,2%. PEA aktywuje neuroprzekaźniki w mózgu odpowiedzialne za uwagę, koncentrację i czujność.
Fenyloetyloamina to czynnik wzrastający w sposób naturalny za każdym razem, gdy zajmujemy się czymś pasjonującym: oglądamy wciągający film, ważny mecz, gramy w pasjonującą grę czy też czytamy bardzo ciekawą książkę. Sprawia, że tracimy poczucie czasu zatapiając się w pasjonującym zajęciu - dlatego czas tak szybko płynie, gdy dobrze się bawisz. Właśnie ta substancja znajduje się również w gorzkiej czekoladzie.

Gorzka czekolada zawiera teobrominę, która podwyższa prędkość myślenia.
Teobrominy w 100 gramowej tabliczce czekolady jest ok. 1 grama. Stymuluje ona mózg poprzez rozluźnienie mięśni, pozwalając na rozszerzenie żył i tętnic. Wówczas krew łatwiej dociera do mózgu.
Wpływ teobrominy jest łagodniejszy i trwalszy niż efekt działania kofeiny. Utrzymuje się w organizmie cztery razy dłużej i jest znacznie łagodniejszy dla serca. Daje "kopa" bezpieczniejszego niż kofeina.
Warto również wiedzieć, że jest polecana pacjentom jako sposób na obniżenie ciśnienia.

Gorzka czekolada zawiera pirazynę, związek, który od dawna znany jest z tego, że podnosi sprawność intelektualną człowieka.

Gorzka czekolada obfituje w antyoksydanty zwane flawonoidami. Zawiera trzy razy więcej flawonoidów niż bogata w nie zielona herbata i dwa razy więcej antyoksydantów flawonoidowych niż czerwone wino.
Flawonoidy oczyszczają mózg z wolnych rodników, które atakują i utleniają DNA w mózgu, tworząc miejsca rozwoju komórek rakowych, przyczyniając się do obniżenia sprawności i przedwczesnego starzenia organizmu. Flawonoidy zawarte w gorzkiej czekoladzie przeciwdziałają również sklejaniu płytek krwi. W ten sposób chronią przed uszkodzeniem mózgu na skutek wylewu.
Czekoladowe możliwości likwidowania wolnych rodników tlenowych są ogromne. Dla porównania, jeśli zdolność tę dla gorzkiej czekolady określa się liczbą 13120, to inne dobre antyoksydanty prezentują się następująco:
  • borówka amerykańska - 2400
  • jagody                     - 1036
  • truskawki                  - 1540
  • maliny                      - 1220
  • kiełki lucerny              -  930
  • brokuły                      -  890
Efektywność flawonoidów zostaje zniwelowana przez cukry i produkty mleczne – dlatego m.in. warto jeść gorzką czekoladę zamiast mlecznej!

Gorzka czekolada zawiera anandamid – związek chemiczny, zwany "związkiem radości". To naturalna substancja mózgu uwalniana, gdy czujesz się dobrze. Działa tak samo jak THC (tetrahydrokannabinol) zawarty w marihuanie. Jednak, w przeciwieństwie do marihuany, nie oddziałuje na cały mózg – możesz więc czuć się dobrze bez narkotykowego odlotu. Dotychczasowe badania nie wykazały żadnych skutków ubocznych anandamidu poza pojawieniem się radości.

Gorzka czekolada zawiera MAOI (inhibitory monoaminooksydazy) zapewniające dłuższe utrzymywanie wysokiego poziomu anandamidu, dopaminy i serotoniny. Spadek poziomu tych substancji uwidacznia się poprzez zmniejszoną spontaniczność i radość.
Poziom anandamidu i serotoniny zmniejsza się również w sposób naturalny wraz z wiekiem. MAOI w gorzkiej czekoladzie pozwoli ci zachować poziom neuroprzekaźników zbliżony do wartości charakterystycznej dla młodych ludzi.

Gorzka czekolada przyczynia się do wytwarzania endorfin poprawiających nastrój i potęgujących odczuwanie przyjemności.

Poza tym, gorzka czekolada chroni serce (wykazano, że częstotliwość występowania chorób serca jest ponad dwunastokrotnie niższa w krajach, w których picie gorzkiej czekolady jest elementem codziennej diety - np. w Panamie), chroni układ sercowo-naczyniowy przed zgubnym wpływem tłustej diety i dodaje łatwo przyswajalnej energii (usuwa uczucie zmęczenia).
To efekty, w znakomitej większości, charakterystyczne wyłącznie dla gorzkiej czekolady – czekolad mlecznych najlepiej unikać.

Zawartość kalorii w gorzkiej czekoladzie jest znacznie niższa niż w innych rodzajach czekolad. Jednak również w niej jest ich sporo – należy od tym pamiętać, będąc na diecie.

Wbrew też dość powszechnej opinii, czekolada nie uzależnia.
Jak wykazano w Wielkiej Brytanii, to nie zawarte w czekoladzie składniki, a świadomość, że powinniśmy ograniczyć spożycie słodyczy, wywołuje w nas pragnienie jej jedzenia – dużo wyższe w niegorzkich odmianach.

Tak więc, poprawę koncentracji i sprawności intelektualnej, stymulację, jaką daje kofeina, czy też poprawę nastroju, jaką dają leki, można uzyskać dzięki spożyciu niewielkich ilości gorzkiej czekolady.
To dobra wiadomość nie tylko dla łasuchów. ;-)






Warunki przedruków

Możesz wykorzystać ten artykuł bezpłatnie, umieszczając go na własnej stronie internetowej lub w czasopiśmie poza Internetem, pod warunkiem, że nie będziesz niczego zmieniać bez porozumienia się ze mną.
Pod tytułem musi ukazać się moje nazwisko, a pod artykułem wraz z linkiem do mojej strony, musi być umieszczona następująca informacja:

Krzysztof Pietraszek jest redaktorem serwisu http://superumysl.pl nauczycielem i trenerem technik pracy umysłowej.
Na jego stronach znajdziesz więcej podobnych artykułów, bezpłatne kursy i e-booki oraz możliwość profesjonalnego treningu technik pracy umysłowej.



SOCRATES Anna Pietraszek
Regulamin
Polityka plików cookies
1997 – 2019 Treningi sprawności i umiejętności poznawczych
Polityka prywatności RODO
© 2007 All Rights Reserved superumysl.pl
Wyłączenie odpowiedzialności Dane kontaktowe